6 stycznia 2017

Nieodkryte uroki Sztutowa

Sztutowo to przepiękna miejscowość o charakterze wypoczynkowym, położona między Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym. Ze Sztutowa jest bardzo blisko do najbardziej popularnych miejscowości turystycznych tego regionu – niecałe dziewiętnaście kilometrów do Krynicy Morskiej, a dziesięć do Jantaru.

Sztutowo jednak nie zostało zdominowane przez turystów. Chociaż stara się żyć z turystyki to jest bardziej nastawione na turystykę spokojną, oferującą ludziom kameralne warunki pobytu i dość rodzinny klimat wynajmowanych miejsc. Lokalna baza noclegowa nie należy do największych – przy czym Sztutowo ciągle się rozwija, aby spełniać oczekiwania coraz bardziej wymagających turystów.

Zaskakujące uroki plaży

Bez wątpienia największym atutem Sztutowa jest plaża. Osoby, które były tutaj po raz pierwszy są zaskoczone jej niezwykłym pięknem. Większość osób nie spodziewała się, aż tak wyśmienitej plaży, która ma wydzielone kąpielisko strzeżone, a poza nim ciągnie się w "nieskończoność". Co prawda centrum Sztutowa od brzegu Bałtyku dzieli odległość prawie dwóch kilometrów to podczas spaceru można oddychać olejkami eterycznymi wytwarzanymi przez obfite lasy sosnowe. W sezonie turystycznym przy plaży tworzą się punkty gastronomiczne, dzięki czemu nie trzeba na długo opuszczać plaży by wyjść na obiad. W pobliżu są też sanitariaty.

Podczas kąpieli morskich czy słonecznych zawsze trzeba pamiętać o tym, aby nie przeceniać swoich sił – zarówno morska woda jak i promienie słoneczne to swoista potęga, na którą ludzie nie mają zbyt dużego wpływu. Chodzi tutaj o to, by niedoświadczeni pływacy nie oddalali się zbytnio od brzegu i pływali tylko w miejscach strzeżonych, a amatorzy opalania stosowali olejki czy kremy z filtrem przeciwsłonecznym – te preparaty zapobiegają oparzeniom słonecznym.

Miejsca, które trzeba zobaczyć

Ogromną atrakcją jest "Most Czterech Pancernych", który "zagrał" epizod w słynnym serialu. Innym miejscem jest muzeum Stutthof czyli obóz zagłady z II wojny światowej, w którym śmierć poniosło ponad sto tysięcy więźniów różnej narodowości. Każdego odwiedzającego sprawa obozu wprawia w przerażenie i zadumę. Homo homini lupus (est) – a raczej bardziej bestią niż wilkiem, co potwierdzają zdarzenia z lat 1939 – 1945.

Wczasowicze szukający spokojnego miejsca na urlop nad morzem z pewnością zadowoleni będą z Mrzeżyna. Ta niewielka miejscowość z czystą plażą i portem morskim, położona malowniczo po dwóch stronach rzeki Regi, zapewnia wypoczynek wśród przyrody, kilka wartych uwagi miejsc, a także niedużą odległość od większych ośrodków turystycznych. Na miejscu znajdziemy pensjonaty i domy wczasowe, pola namiotowe, kempingi, prywatne kwatery oferujące ➡noclegi. Mrzeżyno dysponuje licznymi obiektami dla turystów, a tak rozbudowana baza noclegowa wcale nie koliduje ze spokojnym charakterem miejscowości, sprzyjającej raczej spacerom niż ekstremalnym sportowym szaleństwem czy ciągłą pogonią za nowymi atrakcjami. Także samo środowisko naturalne sprawia, że to doskonałe miejsce na wypoczynek na plaży, spacery i wycieczki rowerowe. Mrzeżyno położone jest wśród borów bażynowych – lasów, głównie sosnowych, porastających nadmorskie wydmy. Czyste powietrze nasycone morskimi minerałami dobrze wpływa na zdrowie – zresztą, położony niedaleko Kołobrzeg to także uzdrowisko, choć ostatnio dominuje tam gospodarka portowa.

W pięknych lasach, wzdłuż wybrzeża czy też dokoła jeziora Resko Przymorskie uprawiać można turystykę rowerową czy nordic walking. Mrzeżyno leży przy trasie pieszych i rowerowych europejskich szlaków turystycznych prowadzących wzdłuż linii brzegowej Bałtyku. Zarówno na przybrzeżnym jeziorze, jak i na morzu, możliwe jest wędkowanie czy pływanie wypożyczonym sprzętem wodnym. Częstym widokiem są tu windsurferzy. Do rodzinnych atrakcji natomiast należą rejsy statkami wyruszającymi z mrzeżyńskiego portu. Dumą miejscowości jest plaża – szeroka i piaszczysta, zazwyczaj zaciszna i spokojna – chyba że odbywają się na niej imprezy kulturalne nastawione na turystów. Zobaczyć tu można także malowniczy port rybacki przy ujściu rzeki, falochrony, a bliżej centrum miejscowości – pomnik Zaślubin Polski z Morzem, stare domy rybackie, a w pewnej odległości od głównych zabudowań, na wzniesieniu wydmy – neoromański kościół św. Piotra i Pawła z 1912 roku, z ciekawą mozaiką z tłuczonego szkła.

Wśród sezonowych atrakcji znajdziemy uruchamiane tutaj regularnie w wakacje wesołe miasteczko oraz liczne smażalnie ryb i restauracje. Mrzeżyno to także dobra baza na wycieczki po okolicy – zobaczyć możemy zarówno atrakcje związane z morzem, jak też np. fortyfikacje w Kołobrzegu czy tamtejsze muzea.

7 grudnia 2016

Rynek w Kaliszu

Główny Rynek w Kaliszu to miejsce spotkań mieszkańców miasta, a także punkt wyjściowy wycieczek. Najstarszy plac w Kaliszu, zlokalizowany w Śródmieściu, jest pełen zabytkowych budynków. Wiele z nich jest odbudowanych lub zrekonstruowanych po zniszczeniu miasta przez Niemców w 1914 roku. Przyjeżdżając do Kalisza i przechadzając się rynkiem zobaczymy kamienice, gdzie można wynająć noclegi (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,kalisz,0.html). Wiele kamienic jest wyremontowanych, a z ich okien widać wybudowany po I wojnie światowej ratusz.

Okazały budynek ratusza został zbudowany w stylu neoklasycystycznym w latach 1920-1924. Przed odbudową zdewastowanego działaniami militarnymi budynku w jego miejscu stał dwupiętrowy pierwowzór pochodzący z 1426 roku. Niestety w wyniku pożaru budynek spłonął, a kolejny budynek zbudowano w 1888 roku. Obecnie turyści zobaczą wyłącznie fragmenty murów ratusza z XIX wieku odkryte podczas prac remontowych w 2014 roku. Na rynku można też usłyszeć bicie zegara zamontowanego w 1925 roku. Czasomierz został ufundowany przez ówczesnego prezydenta miasta Mieczysława Szarrasa i ławnika Zygmunta Grossa, a także z hojnych składek mieszkańców Kalisza. Mimo że ratusz jest jedną z głównych budowli na placu w kształcie trapezu, to i sam rynek obfituje w wiele zabytków. Pośród odnowionych kamienic znajduje się taka, na której widnieją płaskorzeźby czterech najwybitniejszych kaliszan. I zgadnijcie kogo przedstawiają? Otóż Marię Konopnicką, Adama Asnyka, Marię Dąbrowską oraz Stefana Szolc-Rogozińskiego. Kamienica z medalionami jest także punktem, który warto zaliczyć podczas wycieczki. Na przejście całej trasy należy przeznaczyć około dwóch i pół godziny, o ile nie zapragniemy usiąść w którejś z kawiarenek i spokojnie obserwować życie na rynku. Możemy także wejść na wieżę widokową w miejskim ratuszu, aby obejrzeć panoramę wielkopolskiego miasta. Na rynku można odnaleźć mnóstwo ciekawych zakątków i budynków. Niestety około 95% miasta ucierpiało w wyniku działania wojsk pruskich, dlatego teraz przechadzając się rynkiem możemy w większości podziwiać architekturę pochodzącą z okresu międzywojennego i powojennego.

Pobierowo to uroczy kurort, który koniecznie trzeba odwiedzić. Uraczy nas on mnóstwem wspaniałych atrakcji i sprawi, że wrócimy do codziennych obowiązków odprężeni i zregenerowani z głową pełną pomysłów. Będąc w Pobierowie, należy zwiedzić jego główną ulicę, a mianowicie ulicę Grunwaldzką. Z pewnością nie zaparkujemy tam samochodu bo jest to najbardziej tętniąca życiem ulica w Pobierowie. Ulica Grunwaldzka ma około 4 kilometrów i ciągnie się wzdłuż plaży. Na tej ulicy znajdują się liczne puby, smażalnie, restauracje, lodziarnie, dyskoteki czy ogródki piwne. Nie zabraknie tu też sklepów z pamiątkami, którymi po powrocie można obdarować bliskich.

Warto obejrzeć Dom Ewy Braun (info na Wikipedii), który znajduje się na końcu ulicy Grunwaldzkiej, tuż za bazą ratowników. To drewniany domek, który prawdopodobnie w przeszłości był zamieszkiwany przez kochankę Adolfa Hitlera, która potem stała się jego żoną. Dom ten jest bardzo zdewastowany, dlatego można go oglądać tylko z zewnątrz. W niedalekiej odległości od Pobierowa znajduje się Trzęsacz a w nim platforma widokowa. Jest ona olbrzymią konstrukcją ze stali i żelbetu. Z tarasu można tam podziwiać cudny widok na Morze Bałtyckie. Inną fajną atrakcją jest Magiczny Domek. Zlokalizowany on jest na ulicy Grunwaldzkiej 35. Grawitacja w tym domu nie istnieje. Wszystko jest w nim odwrócone o 180 stopni. Wejście do takiego domku kosztuje 15 złotych. Można również skorzystać z biletu ulgowego, który wynosi 10 złotych.

Noclegi warto spędzić w kolorowych domkach (sprawdź w bazie Meteora) które położone są w malowniczej i nadmorskiej okolicy. Są one położone w pobliżu drzew sosnowych. Domki dzieli 150 metrów odległości od piaszczystej i szerokiej plaży. Są one w pełni wyposażone. Każdy taki domek składa się z parteru oraz piętra. Na parterze znajdziemy aneks kuchenny, łazienkę i pokój dzienny. Natomiast na parter składają się dwie sypialnie. Ceny noclegu w takim kolorowym domku rozpoczynają się od 40 złotych. Każdy domek jest fajny i jednocześnie niepowtarzalnie komfortowy. Wszystkie mają taras ze stołem oraz krzesłami, a także ogródek z grillem i leżakami. Warto zobaczyć dwa wieloryby, które są ustawione w samym centrum Rewala. Te rzeźby ważą około 10 i 5 ton. Zostały im nadane łacińskie imiona: Ventus i Fluctus, co w języku polskim oznacza Wiatr i Fala. Obok nich znajduje się fontanna, która po zmroku pięknie oświetla cały plac.

Świnoujście to jedno z nietypowych miast w Polsce. Po pierwsze to jedyne miasto, które rozciąga się na trzech wielu wyspach trzech większych – Wolin, Uznam i Karsibór oraz kilkudziesięciu mniejszych. Miasto leży w północno-zachodniej części kraju, jest też najbardziej wysuniętym w tym kierunku miastem. Co roku akumulacja piasku sprawia, że powierzchnia miasta powiększa się. Historia tego miejsca jest niezwykle długa i bogata.

Pierwsze ślady osadnictwa w tym rejonie datowane są na ponad trzy tysiące lat przed naszą erą. Najstarsze zachowane źródła pisane podające o tym miejscu pochodzą z XII wieku. Choć tereny te zostały włączone przez Mieszka I do ziem polskich, w XII i XIII wieku były one lennem duńskim. Później tereny te wpadły w posiadane Szwedów. Dopiero w osiemnastym wieku zostały odkupione przez Prusy. Podczas przygotowywania koryta Świny do żeglugi w stronę Szczecina powstało tu osiedle, które w 1747 roku zostało portem morskim. W 1765 roku Świnoujście uzyskało prawa miejskie. Przez kolejne lata trwała rozwój miasta.

W Świnoujściu znajduje się kilka atrakcji, które trzeba odwiedzić. Są one obowiązkowymi punktami na mapie wycieczek. Pierwszym z nich jest zabytkowy park z pierwszej połowy dziewiętnastego wieku. Autorstwo przypisuje się Peterowi Josefowi Lenne – architektowi królewskich ogrodów z Poczdamu i Berlina. Najstarsze drzewa liczą sto pięćdziesiąt lat. Kolejną atrakcją jest jeden z symboli Świnoujścia – stawa „Młyny”.

Jest to znak służący do nawigacji morskiej, zbudowany w porcie w końcu dziewiętnastego wieku. Jak na swoje czasy był to bardzo nowoczesny system nawigacji. Obecnie jest charakterystyczną atrakcją turystyczną. Kolejną obowiązkową do zobaczenia atrakcją Świnoujścia są falochrony. Wybudowano je w dziewiętnastym wieku. Jest to dzieło znanego i docenianego inżyniera Guntera. Ich powstanie nie tylko sprawiało, że żegluga stała się bardziej bezpieczna, ale jednocześnie zapoczątkowało proces samo pogłębiania się koryta rzeki. Falochrony były przebudowywane i uznawane za cud techniki swoich czasów.

W Świnoujściu jest wiele możliwości noclegowych. Hotele znajdują się po lewej stronie Świny. Są to Polaris, Cis, Interferie Medical Spa, Cesarskie Ogrody oraz Kamienica pod Kasztanami. Większość z nich posiada podobny standard różnią się jedną, góra dwiema gwiazdkami.

20 listopada 2016

Kamienna Baba w Piszu

Właściwie w każdym mieście – większym lub mniejszym – istnieją miejsca, zabytki, pomniki, które obrosły legendą. A gdy miejsce takie lub obiekt otacza dodatkowo aura tajemniczości, tym bardziej ma ono szansę stać się atrakcją turystyczną. W Piszu „legendarną” i „tajemniczą” jest z pewnością stojąca w centrum miasta Kamienna Baba. Czym ona jest? Istnieje co najmniej kilka teorii, które wyjaśniałyby pochodzenie Kamiennej Baby. Bardzo możliwe, że posąg przedstawia tzw. pruską babę, średniowieczny monument o nieznanej funkcji i pochodzeniu. Prawdopodobnie pruskie baby miały powstać na zlecenie zakonu krzyżackiego i były wykorzystywane podczas turniejów rycerskich jako stereotypowy wizerunek pruskiego wojownika. Możliwe jednak, że rodowód pruskich bab sięga czasów pogańskich. W tej perspektywie Kamienna Baba to ktoś, kto bardzo dawno temu został zaklęty w kamień, za dokonanie złego uczynku. To nie koniec, bo według różnych legend i podań Kamienna Baba może być także wizerunkiem staropruskiego boga albo pamiątką po przemarszu wojsk napoleońskich na początku XIX wieku.

Ustalenie pochodzenia Kamiennej Baby stanowi nie lada problem (może właśnie w tym jej urok), ale także samo ulokowanie obelisku budzi emocje. Posąg trafił do miasta w 1969 roku (został wydobyty w 1872 roku podczas prac archeologicznych prowadzonych w pobliskiej miejscowości Wejsuny). Do 2010 roku Kamienna Baba stała nieco na uboczu, przy tak zwanej Baszcie, nieopodal ratusza. Wielu mieszkańców, w tym także władze miasta uznało, że to niezbyt atrakcyjne miejsce. Baba została przeniesiona na plac Daszyńskiego, który stanowi centralny punkt miasta. To miejsce, gdzie często spotykają się turyści, którzy np. ustalają program zwiedzania czy choćby drogę dojścia do noclegu. Pisz ma zatem w placu Daszyńskiego swoisty punkt orientacyjny dla turystów. Tym bardziej jest to „godne” miejsce dla Kamiennej Baby. I tu pojawił się problem. Swego czasu lokalne media zwracały uwagę, że Kamienna Baba została źle ustawiona (frontem do ratusza). Takie ustawienie powoduje, że turyści robiąc sobie z nią zdjęcia, w tle mają niezbyt urzekające fragmenty piskiego rynku. Niestety zdjęcie z Kamienną Babą nie zachęca do odwiedzenia miasta, poznania jego historii, walorów architektonicznych czy choćby skorzystania z bogatej bazy noclegowej. Okazuje się, że Kamienna Baba nie dość, że nieodgadniona, to jeszcze jest bardzo problematyczna.

Pisz jako miejsce wypoczynku na pewno nikogo nie rozczaruje. Przed przyjazdem w te okolice należy wcześniej zarezerwować noclegi. Można to zrobić w internecie, wpisując w wyszukiwarkę hasło: "noclegi Pisz baza". Na ekranie monitora pojawi się wiele wyników i ofert, spośród których można wybrać najbardziej odpowiadające nam miejsce do spania. Znaleźć tu można liczne hostele, pensjonaty, kwatery prywatne, a nawet agroturystyki. Każdy z pewnością wybierze coś odpowiedniego dla siebie.

Sianożęty to nieduża nadmorska miejscowość z wieloma atrakcjami. Urlopy spędzają tu ludzie, którzy lubią aktywnie wypoczywać. Sianożęty dają taką możliwość m.in. dzięki licznym trasom rowerowym i pieszym. Jest to doskonałe miejsce na wycieczki piesze i rowerowe, które uprzyjemnia szum morza i śpiew ptaków. Każdy wie, że sport to zdrowie, a kondycję można zdobywać codziennie, głównie latem. Z roku na rok budowane są ścieżki rowerowe i pisze, więc warto z nich skorzystać. W Sianożętach wytyczono wiele szlaków turystycznych. Międzynarodowa trasa rowerowa nr 10 biegnie wzdłuż brzegu morskiego z Ustronia Morskiego do Sianożęt. Łączna długość odcinka to 2,8 km. Ścieżka rowerowa wykonana jest z kostki brukowej, więc jest przyjemna podczas jazdy. Trasa łączy się w Ustroniu Morskim z Międzynarodowym Szlakiem Pieszym E-9. Ponadto trasa rowerowa jest odcinkiem innych szlaków turystycznych tj. łączy się z Błękitnym Szlakiem Pieszym prowadzącym do najstarszych dębów w Polsce oraz z Rowerowym Szlakiem Turystycznym, prowadzącym przez atrakcje turystyczne w gminie Ustronie Morskie. Międzynarodowy Szlak Pieszy E-9 oznakowany kolorem czerwonym jest fragmentem europejskiego szlaku znad Atlantyku do Braniewa w Polsce. Turyści z Ustronia wędrują w dwóch kierunkach do Gąsek (8 km) i do Kołobrzegu (11 km). Drugi kierunek prowadzi promenadą nadmorską i plażą do Kołobrzegu. Szlak rowerowy po gminie Ustronie Morskie ma kolor zielony i prowadzi przez wszystkie miejscowości należące do gminy, a jego długość wynosi 23 km. Błękitny szlak pieszy prowadzi do najstarszych dębów w Polsce i ma długość 31 km. Szlak zmierza w kierunku Lasu Kołobrzeskiego, w którym można odkryć ciekawą przyrodę: liczne bagna, najstarszy dąb w Polsce "Bolesław” [kliknij -> Wikipedia] – ok 800 lat i jego młodszy współtowarzysz "Warcisław” – ok 640 lat.

Baza noclegowa w Sianożętach jest bardzo rozbudowana [kliknij -> Meteor]. Warty uwagi jest Ośrodek wypoczynkowy Xanadu. Dostępne są komfortowe domki letniskowe oraz pokoje wczasowe. Na terenie obiektu dostępny jest plac zabaw dla dzieci i bezpłatne Wi-Fi. Ośrodek wczasowy dostępną ma własną restaurację ze śniadaniami i obiadami. Obiekt usytuowany jest obok promenady dla pieszych i rowerzystów. Ciekawym rozwiązaniem na nocleg są też domki letniskowe "Promyczek”. Są to domki drewniane z bali, dwupoziomowe. Jest to spokojne i ciche miejsce. Wypoczynek tutaj polecany jest dla całych rodzin.

Katowice to jedno z większych miast znajdujących się w śląskiej aglomeracji. Dzięki doskonałej lokalizacji bez najmniejszego problemu dotrzesz tu zarówno komunikacją publiczną jak i prywatnym samochodem. Chociaż miasto to nie posiada długiej historii, zapierających dech w piersiach widoków czy licznych atrakcyjnych zabytków, to z całą pewnością warto odwiedzić Katowice chociażby ze względu na liczne koncerty i imprezy, które odbywają się tu przez cały rok.

Jedną z wizytówek Katowic jest doskonale rozwinięta baza noclegowa. Znajdziesz tu nocleg zarówno w luksusowym hotelu, jak i na taniej kwaterze studenckiej. To jaki rodzaj noclegu wybierzesz, będzie zależało tylko i wyłącznie od twoich upodobań i możliwości finansowych. Za spędzenie nocy w luksusowym apartamencie często należy zapłacić nawet kilkaset złotych. Im obiekt posiada niższy standard i im bardziej oddalony jest od centrum miasta, tym mniej za niego zapłacisz. Jeżeli zależy ci na tanim noclegu w Katowicach, to możesz przeglądnąć portale oferujące zakupy grupowe. Często w takich miejscach pojawiają się bardzo atrakcyjne oferty promocyjne, które koszt noclegu obniżają nawet o kilkadziesiąt procent. Zazwyczaj dotyczy to hoteli oraz innych obiektów o wysokim standardzie.Warto przed przyjazdem do miasta zatroszczyć się o wcześniejszą rezerwację miejsca noclegowego, zwłaszcza jeżeli zależy ci na konkretnej lokalizacji. Wiele obiektów noclegowych działających na terenie Katowic posiada własne strony internetowe, więc bez trudu możesz zapoznać się wcześniej z ich ofertą. Pełny wykaz miejsc noclegowych znajdziesz wpisując w pole wyszukiwania frazę “Katowice noclegi ”.

Na co warto w Katowicach zwrócić uwagę?

Z całą pewnością warto wybrać się na wycieczkę Szlakiem Zabytków Techniki. Na trasie wycieczki zlokalizowanych jest ponad trzydzieści obiektów, mogących poszczycić się wyjątkową historią. W większości obiekty te były świadkami dziewiętnastowiecznej rewolucji przemysłowej, która odcisnęła na nich swoje piętno. Szlak ten przystosowany jest również dla turystów zagranicznych – w każdym z ciekawych miejsc umieszczono tablice informacyjne w trzech językach. W miejscowym punkcie informacyjnym można także nabyć przewodnik ułatwiający lokalizację najciekawszych obiektów.

16 listopada 2016

Płock na zakosztowanie sztuki

Płock jest miastem, które było świadkiem wielu ciekawych wydarzeń kulturalnych, muzycznych i artystycznych. Jednym z ciekawszych (może niszowym) jest sławna bitwa freestylowa. Miało to miejsce w 2001 roku. Dwie ekipy hip hopowe walczyły na scenie na rymy rapowane bez uprzedniego przygotowania. Przed publiką stanęli obrońcy tytułu z Pezetem i Eldo (informacje) na czele. Po drugiej stronie zaś był skład Gib Gibon, na czele którego stał sławny przedstawiciel polskiej sceny hip hopowej Tede. O wygranej decydowała publika, której okrzyki wyraźnie sugerowały, że wygrała ekipa Gib Gibon. Podobnych wydarzeń w mieście jest mnóstwo.

Baza noclegowa miasta w okresie festiwali czy wydarzeń muzycznych przeżywa nawał, a szybkie "złapanie" noclegu jest wtedy trudne. Różnorodność lokalnych miejsc do spania (Płock noclegi – www) jest jednak na tyle duża, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jednak warto się pomęczyć, aby zobaczyć sławne gwiazdy i reprezentantów kultury. Aby jeszcze bardziej podkreślić kulturę i jej wymiar w mieście powstał amfiteatr.Mieści się on na niedużej terenowej nierówności – skarpie wiślanej. To sprawiło, że nie trzeba było usypywać ziemi pod inwestycję – pierwszy krok był od razu zrobiony. Nad projektem pracowało trzech płockich architektów i inżynierów. Sam obiekt powstał w latach sześćdziesiątych. W tym przypadku na duże brawa zasługuje ówczesne społeczeństwo. Cała inwestycja powstawała właśnie społecznie – pomagali mieszkańcy miasta, całkiem bezinteresownie. Swoją drogą ciekawe, czy w czasach dominującego konsumpcjonizmu ktokolwiek chciałby pomóc w takim projekcie dla wspólnego dobra i społecznej sprawy.

Wykonawcą budowy było Płockie Przedsiębiorstwo Maszynowych Robót, czyli potoczny Mostostal. W projekcie brała udział młodzież szkolna oraz prywatne zakłady pracy. Kiedy już zakończono prace, obiekt mógł pomieścić 3 tysiące widzów, co jak na tamte czasy było imponująca liczbą. Budowla wiernie i niezmęczenie służyła miastu przez ponad trzydzieści lat. Z racji ogromnej ilości widzów, powiększającej się każdego roku, władze miasta zdecydowały o rozbudowie obiektu, której podjęto się kilkanaście lat temu. Podzielono widownię na sektory, które ułatwiły zajmowanie miejsc i przede wszystkim odnajdywanie swoich miejsc. Dodano również około pięćset nowych miejsc. Niedawno zespół ekspertów od nadzoru budowlanego stwierdził, że budowa grozi zawaleniem, jednak została szybko poprawiona i wzmocniona.

15 listopada 2016

Ojców i okolice

Ojcowski Park Narodowy cieszy się dużą popularnością wśród turystów. Niezależnie, gdzie zatrzymamy się, będziemy mogli po kilku minutach podziwiać piękno przyrody i oglądać ciekawe zabytki. Na turystów czeka bogata baza noclegowa. Można wynająć pokoje prawie w każdej miejscowości. Pobyt można znaleźć też w kilku gospodarstwach agroturystycznych. Oprócz miejsc do spania (Ojców noclegi – baza), znajdziemy też w okolicach wszystko to, co turysta potrzebuje, jak kawiarnie, restauracje i sklepy.

Na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego (park narodowy– info) znajdziemy liczne formacje skalne, które powstały w skałach wapiennych Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jest oczywiście słynna Maczuga Herkulesa ale też miejsca mniej znane, jak np. Rękawica. Warto odwiedzić Bramę Krakowską – ostaniec, który znajduje się po dwóch stronach doliny, jaką prowadzi szlak turystyczny. Powstał dzięki wodom, które płynęły przez środkową część doliny erodując częściowo skałę. Wysokość bramy sięga 15 metrów. Obok niej znajduje się niewielkie wywierzysko, zwane Źródełkiem Miłości. W pobliżu można odpocząć na ławkach lub poczekać na konne bryczki, które kursują od Bramy Krakowskiej do parkingu.

Innym miejscem, które trzeba odwiedzić jest Grodzisko. Zachował się tu Młyn Tarnówki, pochodzący z XIX wieku. Można oglądać jego ciekawe wnętrze. Niegdyś cały teren był znany z działających tu młynów. Szacuje się, że na początku XX wieku działało ich około 40 na 30 kilometrach Doliny Prądnika. W Grodzisku znajduje się też zabytkowa konstrukcja – Pustelnia Błogosławionej Salomei. Podobno był tu kiedyś gród, ufundowany przez Henryka Brodatego. Teren przekazał swojej siostrze Bolesław Wstydliwy. Salomea wstąpiła do klasztoru Klarysek i przeniosła w 1262 roku zakon w miejsce, które otrzymała od brata. Oprócz pustelni z XIII stulecia, dzisiaj można oglądać XVII-wieczny kościół a także Dom Modlitwy i inne zabudowania. Na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego znajduje się znana Kaplica Na Wodzie. Powstała w budynku dawnych łazienek zdrojowych jej ustawienie nad płynącym strumieniem było fortelem zastosowanym, by obejść carski zakaz stawiania nowych kościołów.