6 stycznia 2017

Nieodkryte uroki Sztutowa

Sztutowo to przepiękna miejscowość o charakterze wypoczynkowym, położona między Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym. Ze Sztutowa jest bardzo blisko do najbardziej popularnych miejscowości turystycznych tego regionu – niecałe dziewiętnaście kilometrów do Krynicy Morskiej, a dziesięć do Jantaru.

Sztutowo jednak nie zostało zdominowane przez turystów. Chociaż stara się żyć z turystyki to jest bardziej nastawione na turystykę spokojną, oferującą ludziom kameralne warunki pobytu i dość rodzinny klimat wynajmowanych miejsc (przykłady). Lokalna baza noclegowa nie należy do największych – przy czym Sztutowo ciągle się rozwija, aby spełniać oczekiwania coraz bardziej wymagających turystów.

Zaskakujące uroki plaży

Bez wątpienia największym atutem Sztutowa jest plaża. Osoby, które były tutaj po raz pierwszy są zaskoczone jej niezwykłym pięknem. Większość osób nie spodziewała się, aż tak wyśmienitej plaży, która ma wydzielone kąpielisko strzeżone, a poza nim ciągnie się w "nieskończoność". Co prawda centrum Sztutowa od brzegu Bałtyku dzieli odległość prawie dwóch kilometrów to podczas spaceru można oddychać olejkami eterycznymi wytwarzanymi przez obfite lasy sosnowe. W sezonie turystycznym przy plaży tworzą się punkty gastronomiczne, dzięki czemu nie trzeba na długo opuszczać plaży by wyjść na obiad. W pobliżu są też sanitariaty.

Podczas kąpieli morskich czy słonecznych zawsze trzeba pamiętać o tym, aby nie przeceniać swoich sił – zarówno morska woda jak i promienie słoneczne to swoista potęga, na którą ludzie nie mają zbyt dużego wpływu. Chodzi tutaj o to, by niedoświadczeni pływacy nie oddalali się zbytnio od brzegu i pływali tylko w miejscach strzeżonych, a amatorzy opalania stosowali olejki czy kremy z filtrem przeciwsłonecznym – te preparaty zapobiegają oparzeniom słonecznym.

Miejsca, które trzeba zobaczyć

Ogromną atrakcją jest "Most Czterech Pancernych", który "zagrał" epizod w słynnym serialu. Innym miejscem jest muzeum Stutthof czyli obóz zagłady z II wojny światowej, w którym śmierć poniosło ponad sto tysięcy więźniów różnej narodowości. Każdego odwiedzającego sprawa obozu wprawia w przerażenie i zadumę. Homo homini lupus (est) – a raczej bardziej bestią niż wilkiem, co potwierdzają zdarzenia z lat 1939 – 1945.